**Oczami Tatiany **
Rano obudziły mnie jasne promienie słońca miałam piękny sen o NIM ale szybko otrząsnęłam o nim myśli lecz one ciągle powracały nie mogłam przestać o nim myśleć.Poszłam do łazienki i wtedy to zobaczyłam zapomniałam wspomnieć miałam czerwone znamię na twarzy nie lubiłam go pokazywać więc zawsze je zakrywałam żeby go nikt nie widział wiedzą o nim tylko moi rodzice i cała reszta rodziny nawet moja najlepsza przyjaciółka o tym nie wiedziała . A więc stało się to kiedy byłam mała miałam może 3 latka dobrze tego nie pamiętam ale trochę opowiedziała mi o tym moja mama była wtedy noc mieszkałam wtedy w Polsce . Mój tata przyszedł wtedy do domu zdenerwowany bo pokłócił się ze swoim kolegą zapadła noc wszyscy w domu spali gdy nagle mama Zaczęła krzyczeć nasz dom się palił mój pokój najbardziej straszne wtedy płakałam bo coś na mnie upadło straż szybko przyjechała wyciągnęli mnie zawieźli do szpitala moim rodzicom nic się nie stało ale mi została blizna na buzi za każdym razem o tym wspominam chce mi się płakać ale dosyć miałam być silna i tak powinno zostać .A więc pomalowałam się żeby to zatuszować ubrałam się w
to i zeszłam na dół moi rodzice siedzieli tata czytał gazetę i pił kawę a mama robiła coś przy kuchni
-Witaj słoneczko jak się spało -spytała mama
-A w bardzo dobrze
-Gdzie wczoraj byłaś
Wiedziałam prędzej czy później że się o to spyta
-Yyy byłam u znajomych
-A u jakich konkretnie ?
-A i tak nie znasz poznałam ich nie dawno są bardzo mili
-Mam nadzieje że mi ich kiedyś przedstawiasz
-Tak jasnee- wogulę nie miałam takiego zamiaru rodzice zawsze byli trochę jak by to powiedzieć wszytko chcieli wiedzieć najlepiej by przesłuchali moich wszystkich znajomych
-To co masz zamiar dzisiaj robić ?
-Mam zamiar iść na zakupy z Blanką
-A tylko wróć wcześniej musimy ci coś z tatą powiedzieć
-A to ja spadam tylko napisze do Blanki
-Ja z tatą zaraz wychodzimy więc zamknij dom
-Ok
Weszłam na górę zaczęłam szukać teflonu ale nigdzie nie mogłam go znaleźć . Wtedy sobie przypomniałam że zapomniałam wziąć o nich torebki i do tego zapomniałam adresu . Wpadłam na pomysł żeby poszukać tego w internecie ale nic nie znalazłam nagle usłyszałam jak ktoś dobija się do moich drzwi myślałam że to rodzice czegoś zapomnieli ale to był Loczek z moją torebką w ręku.Otworzyłam mu drzwi
-No cześć chyba wczoraj czegoś od nas zapomniałaś
- A tak to dzięki teraz to możesz już sobie iść
-Nie oddam ci tęgo do puki mi nie odpowiesz na pytanie
-No streszczaj się bo mi czas marnujesz
-Dlaczego wczoraj wybiegłaś tak szybko z naszego domu
-No bo tak jakoś wyszło a teraz mi ją oddaj
-To nie była odpowiedź
-No proszę cię nie mam czasu oddaj mi to teraz
- Yyy nie
-Styles chcesz żeby to były ostanie minuty twojego życia
-No spokojnie już ci ją daje
-No myślałam że już się nie doczekam a teraz już sobie idź
-O nie tak szybko się mnie nie pozbędziesz
-Czego ty jeszcze chcesz ?
-Przyjdź dzisiaj do nas będą wszyscy chłopacy poznasz ich dziewczyny
-Niestety idę dzisiaj z moją przyjaciółką na zakupy i nie mam czasu
-O to tym bardziej przyjdź z nią
-Zobaczę czy da się ją namówić ale nic nie obiecuje
-Jak coś to d o mnie napiszesz to na razie
-Ale debliu nie mama twojego numeru
-Hehe już ci napisałem znajdziesz na pewno tylko nic nie gadaj chłopakom oni nic nie wiedzą to był mój pomysł
-A no dobra to do zobaczenia
-Pa
Nie no znowu muszę tam iść ale dobrze że nie idę sama tylko z Blanką a tak zapomniałąm do niej napisać
T:NO HEJ MSZA IDZIEMY DZISIAJ NA ZAKUPY ?
B:NO PEWNIE TYLKO KIEDY ?
T:ZA15 min POD MOIM DOMEM A I JESZCZE MUSZĘ CI O CZYMŚ POWIEDZIEĆ
B:NO OK TO ZARAZ BĘDĘ
Więc zaczełęłam się szykować a już usłyszałam jak Blanka mnie woła ona zawsze jest punktualna ja bym tak nie mogła.
-No hej
-No cześć
-No to o czym chciałaś mi powiedzieć ?
-A to zostawiłam na później ale najpierw zakupy
-Tak to na czekamy
Więc poszliśmy do centrum handlowego obeszliśmy wszystkie znane nam sklepy zmęczone już tym wszystkim zaszliśmy do Starbucks Caffe zmówiliśmy kawę i zajęliśmy miejsce przy stoliku .
-No to o czym chciałaś mi powiedzieć ?
-No bo poznałam kogoś
-Kto taki ?
-Tylko nie krzyc
-No dobrze chociaż nie wiem to zależy od tego co mi chcesz powiedzieć
- No bo poznałam wczoraj Zayna Malika
-Co ? Aaaaaaaaaaaaaa!!!!
-Cicho nikt nie może się o tym dowiedzieć
-Co jak to nikt ? czekaj czekaj to ty go poznałaś wczoraj i dopiero mi teraz o tym mówisz
-No tak jakoś wyszło
-Tak jakoś wyszło wiesz jak ja ich lubię moim marzeniem było ich poznać..
Nie pozwoliłam jej dokończyć
-A co się stanie jak ci powiem że dzisiaj spełni się twoje marzenie
-Serio mówisz że dzisiaj kupią mi kucyka
-Co kucyka ?
- A tak sobie palnęłam
- No to jak idziemy na imprezę do one direction
- Jeszcze się pytasz idziemy o której to będzie
- A miałam napisać do Harego że jednak będziemy
- Nie no masz jeszcze jego numer dużo rzeczy się o tobie dowaiaduje
-Jeszcze dużo nie wiesz
Napisałam do Harrego że jednak idziemy będzie po nas o 19 swoim samochodem . Rodzicom Blanki powiedzieliśmy że ona śpi u mnie a moi rodzice jak zwykle nie mieli nic przeciwko przyszliśmy do mojego domu i się zaczęło.Ścigaliśmy się kto pierwszy pójdzie do łazienki jak zwykle byłam pierwsza zaczęłam się malować tak aby nie było widać plamy dodałam specjalny żel żeby mój makijaż się utrzymał włosy zostawiłam pofalowane tak wyglądały naj lepiej po mnie do łazienki weszła Blanka . Poszłam szukać coś stosownego po chwili wyszła Blanka z łazienki i zaczęliśmy się ubierać ja byłam ubrana w to a moja przyjaciółka w to .
-No no jak ty ładnie wyglądasz dla kogo się wystroiłaś
-Nie dla nikogo pff co ty gadasz
-Nie ja ciebie znam mów mi tu szybko
- No bo ktoś mi się tam spodobał a nawet jest ich dwóch
- O no no widzę co tu się szykuje
- Ale na razie nikomu nie mów nie chce żeby to tak szybko wyszło na jaw
-No dobrze nikomu nic nie powiem a kto jest ?
-Harry i Zayn nie wiem nie lubię za bardzo Harrego a coś mnie do niego ciągnie co to może być
- Nie wiem co to ale może nie długo się dowiemy
Nagle usłyszeliśmy dzwonek do drzwi zeszliśmy na dół by otworzyć drzwi
- Blanka obiecaj mi jedno
-Tak
-Nie rób mi tego i nie krzycz jak go zobaczysz ok
- Co ja pff nigdy nie wybucham jak widzę sławnych ludzi
-No ok to gotowa to otwieram
Otworzyłam drzwi i się zaczęło
- Aaaaaaaa to Harry Styles dobra Blanka uspokój się oddychaj powoli miło mi jestem Blanka
- Cześć jestem Harry
- No to powitanie było teraz możemy już iść
Szliśmy powoli do samochodu nagle Harry złapał mnie za rękę
-Co to było przed chwilą nie to żeby coś ale ona jest szurnięta
- A sorry za nią ale ona już tak reaguje na takich ludzi jak ty z początku będzie trochę dziwnie ale się przyzwyczaisz
-Ahaa no dobra boje się jak zareaguje na chłopaków wiesz oni nie wiedzą że my tam będziemy
-No ok jakoś ją uspokoję nie bój się
- No mam taką nadzieje
Wsiedliśmy do samochodu jechaliśmy dobre 15 min no i w końcu dotarliśmy powiedziałam Blance żeby się jakoś zachowała doszliśmy do drzwi otworzyliśmy je po woli weszliśmy do salonu zaczęliśmy krzyczeć
-Niespodziankaa!!!!
Kiedy to zobaczyłam moja mina z wesołej i radosnej zmieniła się na smutną i zawiedzioną ten widok przedstawiał .....
-No hej
-No cześć
-No to o czym chciałaś mi powiedzieć ?
-A to zostawiłam na później ale najpierw zakupy
-Tak to na czekamy
Więc poszliśmy do centrum handlowego obeszliśmy wszystkie znane nam sklepy zmęczone już tym wszystkim zaszliśmy do Starbucks Caffe zmówiliśmy kawę i zajęliśmy miejsce przy stoliku .
-No to o czym chciałaś mi powiedzieć ?
-No bo poznałam kogoś
-Kto taki ?
-Tylko nie krzyc
-No dobrze chociaż nie wiem to zależy od tego co mi chcesz powiedzieć
- No bo poznałam wczoraj Zayna Malika
-Co ? Aaaaaaaaaaaaaa!!!!
-Cicho nikt nie może się o tym dowiedzieć
-Co jak to nikt ? czekaj czekaj to ty go poznałaś wczoraj i dopiero mi teraz o tym mówisz
-No tak jakoś wyszło
-Tak jakoś wyszło wiesz jak ja ich lubię moim marzeniem było ich poznać..
Nie pozwoliłam jej dokończyć
-A co się stanie jak ci powiem że dzisiaj spełni się twoje marzenie
-Serio mówisz że dzisiaj kupią mi kucyka
-Co kucyka ?
- A tak sobie palnęłam
- No to jak idziemy na imprezę do one direction
- Jeszcze się pytasz idziemy o której to będzie
- A miałam napisać do Harego że jednak będziemy
- Nie no masz jeszcze jego numer dużo rzeczy się o tobie dowaiaduje
-Jeszcze dużo nie wiesz
Napisałam do Harrego że jednak idziemy będzie po nas o 19 swoim samochodem . Rodzicom Blanki powiedzieliśmy że ona śpi u mnie a moi rodzice jak zwykle nie mieli nic przeciwko przyszliśmy do mojego domu i się zaczęło.Ścigaliśmy się kto pierwszy pójdzie do łazienki jak zwykle byłam pierwsza zaczęłam się malować tak aby nie było widać plamy dodałam specjalny żel żeby mój makijaż się utrzymał włosy zostawiłam pofalowane tak wyglądały naj lepiej po mnie do łazienki weszła Blanka . Poszłam szukać coś stosownego po chwili wyszła Blanka z łazienki i zaczęliśmy się ubierać ja byłam ubrana w to a moja przyjaciółka w to .
-No no jak ty ładnie wyglądasz dla kogo się wystroiłaś
-Nie dla nikogo pff co ty gadasz
-Nie ja ciebie znam mów mi tu szybko
- No bo ktoś mi się tam spodobał a nawet jest ich dwóch
- O no no widzę co tu się szykuje
- Ale na razie nikomu nie mów nie chce żeby to tak szybko wyszło na jaw
-No dobrze nikomu nic nie powiem a kto jest ?
-Harry i Zayn nie wiem nie lubię za bardzo Harrego a coś mnie do niego ciągnie co to może być
- Nie wiem co to ale może nie długo się dowiemy
Nagle usłyszeliśmy dzwonek do drzwi zeszliśmy na dół by otworzyć drzwi
- Blanka obiecaj mi jedno
-Tak
-Nie rób mi tego i nie krzycz jak go zobaczysz ok
- Co ja pff nigdy nie wybucham jak widzę sławnych ludzi
-No ok to gotowa to otwieram
Otworzyłam drzwi i się zaczęło
- Aaaaaaaa to Harry Styles dobra Blanka uspokój się oddychaj powoli miło mi jestem Blanka
- Cześć jestem Harry
- No to powitanie było teraz możemy już iść
Szliśmy powoli do samochodu nagle Harry złapał mnie za rękę
-Co to było przed chwilą nie to żeby coś ale ona jest szurnięta
- A sorry za nią ale ona już tak reaguje na takich ludzi jak ty z początku będzie trochę dziwnie ale się przyzwyczaisz
-Ahaa no dobra boje się jak zareaguje na chłopaków wiesz oni nie wiedzą że my tam będziemy
-No ok jakoś ją uspokoję nie bój się
- No mam taką nadzieje
Wsiedliśmy do samochodu jechaliśmy dobre 15 min no i w końcu dotarliśmy powiedziałam Blance żeby się jakoś zachowała doszliśmy do drzwi otworzyliśmy je po woli weszliśmy do salonu zaczęliśmy krzyczeć
-Niespodziankaa!!!!
Kiedy to zobaczyłam moja mina z wesołej i radosnej zmieniła się na smutną i zawiedzioną ten widok przedstawiał .....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz